“Zechciałeś mojego istnienia, mojego życia. A to życie jest po to, aby Ciebie poznać, ukochać i do Ciebie przez cały czas pobytu na ziemi – dążyć.”
„Chcę być małym narzędziem w ręku Maryi, aby przez Jej serce prowadzić innych do Boga.”
„Modlitwa jest jak oddech duszy – bez niej nie możemy żyć naprawdę. To przez nią odnajdujemy siłę do działania.”
„Kobieta ma w sobie zdolność, by przemieniać świat – przez swoją miłość, wierność i delikatność. Ale musi najpierw odnaleźć siebie w świetle Bożej prawdy.”
,,Nie bójmy się przeszkód – to one kształtują naszą wiarę. Każda trudność może stać się narzędziem w rękach Boga, jeśli Mu na to pozwolimy.”
,,Nie żyjemy dla siebie. Każdy dzień jest okazją, aby kochać i dawać coś z siebie drugiemu człowiekowi.”
,,Modlitwa to nie tylko słowa, ale przede wszystkim otwarte serce. Bóg nie potrzebuje naszych słów, ale naszej gotowości na Jego obecność w naszym życiu.”
,,Kobieta, którą Bóg powołał, ma być niczym światło – nie dla siebie, ale by rozświetlić ciemności wokół. To nie jej siła, ale Boża łaska sprawia, że może zmieniać świat.”
,,Droga do świętości nie jest prosta, ale to właśnie przez trudności stajemy się bardziej podobni do Chrystusa. Każdy krzyż jest dla nas szkołą miłości.”
,,Każdy dzień to nowe wyzwanie, aby być sługą miłości – w małych gestach, w cierpliwości, w trosce o drugiego człowieka.”
,,Wspólnota jest miejscem, gdzie razem możemy wzrastać, wspierać się i razem modlić. Tam, gdzie są dwie lub trzy osoby w imię Boże, tam On jest pośród nas.”
,,Modlitwa za innych to najpiękniejszy dar, jaki możemy dać. Kiedy modlimy się za kogoś, stajemy się kanałem Bożych łask i miłości.”
,,Bóg mnie wzywa, zwyciężę, uczynię wszystko czego Bóg zapragnie, bo odsłoniła mi się i dała mi się całkowicie Maryja. Miałam skrzydła u ramion, jak nigdy i wołać, krzyczeć, że jest Maryja! Chciało mi się wszystkim dawać Maryję, aby inni także ją zobaczyli.”
,,Zawsze chodziło o to, aby dojść do Boga i zacząć Nim żyć na serio.
,,Bóg dał ideę, sprawę do wykonania, da i moc do jej wypełnienia.”
„Już jedną doprowadziłaś do celu, bo sensem macierzyństwa jest rodzić dla Nieba.”
,,Miłość powołaniem kobiety.”
,,Muszę więc przyjąć wszystkie męki i konsekwencje tej drogi, całe poczucie odrzucenia, jakbym źle służyła Bogu, Maryi i Ojcu. A przecież wszystko jest z Niej i to jest właśnie moja służba i wierność.”
,,Z Tobą Maryjo wszystko zniosę, wszystko wytrzymam, byleby z Tobą! Bądź ze mną, nie opuszczaj mnie teraz w mojej samotności.”
,,Modlitwa była jej drogą jej życia.”
,,Kochajcie Maryję! Kochajcie Ją wprost do szaleństwa! Niech Ona Wam będzie – po Bogu- naprawdę wszystkim!”
,,Miłość Jego, posunięta aż do przebywania w tabernakulum, wydała mi się tak wielka i zobowiązująca, a obcowanie z Nim, ukrytym w Najświętszym Sakramencie, szczęściem tak bezmiernym, że wszystko inne, tak zwany “urok świata”, a także mądrość ludzka, która bardzo mi imponowała, straciły dla mnie nagle barwę i sens.”
,,Marzyłam już wtedy o jakimś czysty, jasnym świecie młodych i rozumiałam, że pragnąc czystości innych i chcąc innym służyć, trzeba samemu nawalczyć się, a nawet nieraz ubrudzić.”
,,Szłyśmy w góry, by lepiej potem chodzić po dolinach.”
„Mamy jedno życie i nie możemy go zmarnować.”
„Kochajcie Ją! Jedno mam wam do powiedzenia- kochajcie Ją!”
,,W Niej, z Nią i przez Nią- wszystko mogę! Nie ma odtąd dla mnie rzeczy niemożliwej, zwłaszcza w sprawach Bożych, bo mam Maryję! Uda mi się codzienna Komunia Święta, bo pomoże mi Maryja. To Ona da mi Jezusa!”
„Religijność nasza, Niny i moja, była tak radosna i naturalna, że pociągała ludzi. Bóg jest radością, nie ma chrześcijaństwa bez radości. Czymże się możemy bardziej wywdzięczyć Bogu za całą Jego miłość- jeśli nie radością. Radość jest wdzięcznością, jakby “docenieniem” Boga, pokazaniem Mu, że się widzi, co dla nas czyni. Dlatego nawet prawdziwe cierpienie, prawdziwa ofiara, są zawsze radosne. Brak radości jest “grzechem śmiertelnym” przeciwko Bogu, przeciwko nadziei, jest jakąś niewdzięcznością.”
,,Maryjo! Zostawiam Ci całkowitą swobodę posługiwania się mną i wszystkim, co do mnie należy.”